Academic Writing

Czasopisma drapieżne: jak rozpoznać jedno przed wysłaniem tekstu

Od 2017 roku nie istnieje jedna lista czasopism drapieżnych. Zamiast niej istnieje krótki zestaw kontroli, DOAJ, Think. Check. Submit., weryfikowalna rada redakcyjna, ujawnione opłaty i rzeczywiste indeksowanie, który wykrywa to, czego żadna lista nie mogłaby wykryć.

6 min
Six-check screening method for how to avoid predatory journals before you submit a manuscript

W tym samym tygodniu, w którym pojawia się preprint, przychodzi e-mail, zaadresowany do niewłaściwego działu, gratulujący doskonałego artykułu i oferujący publikację w ciągu piętnastu dni za opłatą wspomnianą nigdzie aż do trzeciego akapitu. W wiadomości nie ma nic nielegalnego. Wszystko w niej stanowi wzorzec, który warto rozpoznać, zanim odpowiesz.

Jak unikać predatory journalów, to mniej kwestia znajomości listy nieuczciwych podmiotów, ponieważ żadna pełna lista nie istnieje od 2017, a bardziej kwestia przeprowadzenia krótkiej, powtarzalnej kontroli każdego czasopisma, którego nie znałeś już wcześniej, zanim skontaktowało się z Tobą.

Szerszy journal submission process, od wstępnej selekcji po cztery decyzje, które redaktor może przekazać z powrotem, ma własny przewodnik i zakłada przez cały czas, że czasopismo po drugiej stronie jest legalne. Ten tekst pozostaje o krok wcześniej, potwierdza to przed wysłaniem czegokolwiek.

Co stało się z listą Bealla

W 2008 Jeffrey Beall, bibliotekarz z University of Colorado Denver, zaczął sporządzać osobistą listę wydawców, których uznał za predatory. Sprawdzał czasopisma, które omijały rzeczywisty peer review i przyjmowały niemal wszystko, o ile otrzymały opłatę za przetwarzanie. Lista Bealla rozrosła się z 18 wydawców w 2008 do 923 do grudnia 2016. W niedzielę w połowie stycznia 2017 zniknęła z jego bloga bez powiadomienia ani wyjaśnienia.

Lacey Earle z Cabell's International powiedziała wówczas w mediach społecznościowych, że Beall "was forced to shut down [the] blog due to threats and politics." Sam Beall "declined to comment." Rzecznik University of Colorado Denver powiedział, że Beall podjął "personal decision" o usunięciu strony i że uniwersytet "did not play a role in that decision." Prawie dekadę później żadne z nich nie podało do publicznej wiadomości dokładnej przyczyny.

Obecnie, ponieważ nic oficjalnie nie zastąpiło tej listy, istnieje niewielki zestaw różnych narzędzi, a nie jeden zamiennik. Cabells prowadzi Predatory Reports, płatną bazę danych, która na koniec stycznia 2026 obejmowała 20,274 oznaczonych czasopism, ocenianych według ponad 70 własnych kryteriów Cabells. DOAJ prowadzi przeciwny rodzaj listy, listę pozytywną: czasopismo zaindeksowane w tym wykazie oznacza, że własny zespół jakości DOAJ już je zbadał, odnotowując ponad 830 godzin w ponad 470 analizach tylko w 2024 roku, a nie jedynie zatwierdzając przesłany formularz. Think. Check. Submit. jest bezpłatną listą kontrolną, a nie jednym z tych dwóch rodzajów list, a nieoficjalne archiwalne kopie oryginalnej listy Bealla nadal krążą, bez potwierdzenia, że którakolwiek z nich dodaje rzeczywiście nowe wpisy, zamiast jedynie zachowywać stare.

Jak unikać drapieżnych czasopism: sześć kontroli przed wysłaniem

Wykonaj te sześć kontroli dla każdego czasopisma, którego nie znałeś już z reputacji, zanim się z Tobą skontaktowało, albo zanim znalazłeś je w wyszukiwaniu w bazie danych. Żadna z nich nie zajmuje długo osobno, a przejście od razu do wysłania jest dokładnie tym, czemu mają zapobiegać.

  1. Czy czasopismo jest wymienione w DOAJ, jeśli publikuje w modelu open access? DOAJ wymaga co najmniej dwóch niezależnych recenzentów na artykuł, zanim tytuł zostanie wpisany, i bada każdy wniosek, zamiast zatwierdzać go automatycznie.
  2. Czy lista kontrolna Think. Check. Submit. je wyklucza? Lista kontrolna pyta, czy Ty lub współpracownik już znacie czasopismo, czy wydawcę łatwo jest skontaktować, oraz czy podaje on swój proces peer review bez gwarantowania przyjęcia albo wyjątkowo krótkiego czasu recenzji.
  3. Czy rada redakcyjna jest rzeczywista i możliwa do skontaktowania? Wyszukaj niezależnie od własnej strony czasopisma dwóch lub trzech wskazanych członków i potwierdź, że sami podają tę funkcję redakcyjną.
  4. Czy opłata jest ujawniona przed przesłaniem tekstu, a nie po przyjęciu? Wiarygodne czasopismo podaje wszelką opłatę za przetwarzanie artykułu na własnej stronie internetowej, zanim kiedykolwiek prześlesz plik.
  5. Czy deklarowane usługi indeksowania są rzeczywiste? Czasopismo twierdzące, że jest objęte przez Scopus lub Web of Science, można sprawdzić bezpośrednio względem publicznej listy tytułów objętych przez każdy z tych indeksów.
  6. Czy e-mail z zaproszeniem brzmi jak masowa wysyłka? Ogólne pochwały Twojej pracy, temat streszczony bez odniesienia do jego rzeczywistej treści oraz gwarancja szybkiego przyjęcia to wszystko oznaki, że tego samego dnia trafił on do setek innych skrzynek odbiorczych.

Żaden z tych sześciu testów nie wymaga zgadywania, i żaden nie wymaga też ślepego zaufania pojedynczemu źródłu, i właśnie o to chodzi: czasopismo, które rzeczywiście jest wiarygodne, przechodzi wszystkie sześć bez oporu, a czasopismo, które opiera się choćby jednemu z nich, rada redakcyjna, której nie można zweryfikować, opłata, której nie da się nazwać przed przesłaniem tekstu, mówi Ci coś, czego warto wysłuchać.

Humanizuj własną pracę

Przekształć tekst wspomagany przez AI i spraw, by brzmiał naturalnie, bez naruszania ważnych słów ani cytowań.

Zacznij za darmo

Sygnały ostrzegawcze a to, co robi wiarygodne czasopismo

Sześć testów to metoda. Odczytywanie konkretnego sygnału w zestawieniu z tym, co wiarygodne czasopismo rzeczywiście robi zamiast tego, sprawia, że tę samą metodę łatwiej zastosować następnym razem, gdy nazwa nieznanego czasopisma trafi do Twojej skrzynki odbiorczej.

Warning signCo robi zamiast tego wiarygodne czasopismo
Guarantees acceptance or a review inside a few daysPodaje swój rzeczywisty proces peer review oraz typowy harmonogram, bez obiecywania wyniku
Editorial board members you cannot find or contact outside the journal's own siteWymienia radę, której członkowie są niezależnie weryfikowalni na podstawie własnych stron instytucjonalnych
Article processing charge appears only after acceptanceUjawnia wszelkie opłaty oraz wszelką politykę zwolnień z opłat przed przesłaniem tekstu
Claims indexing in Scopus, Web of Science or PubMed that does not appear on that index's own siteWymienia wyłącznie takie indeksowanie, które można zweryfikować w publicznej bazie danych danego indeksu
Solicitation email praises your work in generic terms and misreads the topicKażdy kontakt odnosi się konkretnie do rzeczywiście przesłanego tekstu, a nie do niezamówionego masowego zaproszenia

Czy czasopismo jest drapieżne, czy po prostu małe i nowe?

To, że czasopismo jest nowe, małe albo w ogóle pobiera opłatę, samo w sobie nie jest sygnałem ostrzegawczym. Wiele wiarygodnych czasopism ma dwa lata, publikuje cztery numery rocznie i pobiera article processing fee, która finansuje rzeczywisty peer review oraz redakcję, a nie model subskrypcyjny. Mylenie małej skali z oszustwem jest właśnie powodem, dla którego metoda przesiewowa jest lepsza niż intuicyjna reakcja, małe wiarygodne czasopismo przechodzi wszystkie sześć kontroli tak samo jak duże.

Rzeczywista różnica polega na tym, czy czasopismo prowadzi sekwencję redakcyjną, którą twierdzi, że prowadzi, a nie na jego wielkości czy wieku. Wiarygodne czasopismo, nawet jeśli jest nowe, nadal poddaje zgłoszenie rzeczywistej sekwencji wstępnej oceny i peer review przed podjęciem decyzji. Drapieżne czasopismo pomija tę sekwencję całkowicie, niezależnie od tego, jak ugruntowanie wygląda jego strona internetowa, i właśnie tego dotyczy faktyczna kontrola.

Przejście wszystkich sześciu kontroli potwierdza, że czasopismo jest legalne. Nie potwierdza jednak, że czasopismo jest odpowiednie dla tego konkretnego artykułu, a to jest odrębne pytanie z własną metodą. Wyszukiwarka czasopism, która filtruje według zakresu, indeksowania i czasu realizacji, jest naturalnym kolejnym krokiem, gdy ryzyko drapieżności zostaje wykluczone, dopasowując artykuł do rzeczywistego czasopisma, a nie tylko odrzucając fałszywe.

Jeśli już złożyłeś, albo już zapłaciłeś

Nic z tego nie pomaga, jeśli kontrole pojawiają się zbyt późno, po tym jak manuskrypt został już złożony albo opłata już uiszczona, a to na tyle częsta sytuacja, że warto się na nią przygotować, zamiast panikować.

  • Poproś o formalne pisemne wycofanie manuskryptu i zachowaj każdą wiadomość e-mail z korespondencji, ponieważ niektóre czasopisma odmawiają próśb o wycofanie albo mimo to publikują artykuł
  • Traktuj opłatę za przetwarzanie artykułu jako mało prawdopodobną do zwrotu po zapłaceniu, ponieważ większość drapieżnych operacji opiera się właśnie na tej opłacie, a nie na subskrypcjach czy rzeczywistych przedrukach
  • Sprawdź w swojej bibliotece lub biurze badawczym, zanim zapłacisz opłatę gdziekolwiek indziej, ponieważ niektóre instytucje mają subskrypcję instytucjonalną do Cabells Predatory Reports i mogą sprawdzić konkretne czasopismo bezpośrednio
  • Zgłoś czasopismo do DOAJ lub Think. Check. Submit. jeśli masz jasne dowody, co pomoże następnemu autorowi, który otrzyma tę samą wiadomość e-mail

Po wybraniu legalnego celu pisanie abstraktu jest następnym zadaniem i jest omówione osobno. Skrócenie go do limitu 250 słów to jeszcze inna umiejętność.

Artykuł wycofany z drapieżnego czasopisma nie jest artykułem straconym. Nadal zasługuje na wiarygodne czasopismo znalezione w ten sam sposób, w jaki należy wybierać każdy pierwszy wybór, z zakresem sprawdzonym przed wszystkim innym, i nadal zasługuje na prozę, która brzmi naturalnie dla rzeczywistych recenzentów, którzy tym razem rzeczywiście ją przeczytają. Doprowadzenie tej prozy do właściwej formy za pomocą AI humanizer for academic writing jest warte wysiłku w przypadku czasopisma, które rzeczywiście zamierza dokładnie przeczytać artykuł, czego drapieżne czasopismo od samego początku nigdy nie zamierzało robić.

Najczęściej zadawane pytania

Jak unikać czasopism drapieżnych sprowadza się do stosowania tej samej krótkiej listy kontrolnej wobec każdego nieznanego czasopisma: czy jest ono ujęte w DOAJ, jeśli jest otwarte, czy lista kontrolna Think. Check. Submit. je dopuszcza, czy rada redakcyjna jest rzeczywista i możliwa do skontaktowania, oraz czy każda opłata jest ujawniona przed wysłaniem tekstu, a nie dopiero po przyjęciu.

Sara

Content planner and copywriter at TextPulse. Sara runs the blog day to day, from planning and drafting through to publishing. She writes the practical guides: clear explanations of academic writing problems, aimed at the person who actually has to hand something in.

Bądź na bieżąco z humanizacją AI

Otrzymuj wskazówki dotyczące pisania akademickiego, wykrywania AI i humanizacji prosto na swoją skrzynkę.

Bez spamu. Możesz zrezygnować w dowolnym momencie.